Ekspert radziwspółpraca

Współpraca to temat rzeka. Mogę mówić o nim bez końca…

A to dlatego, że codziennie jej doświadczam. Od 4 lat zajmuję się tworzeniem różnistych wydarzeń. I  z racji tego, potrzebuję być w dobrej komitywie z mnóstwem ludzi, którzy uzupełnią i wspierają moje działania. W ciągu tego czasu, stworzyłam ponad zapewne 200 wydarzeń, także współpracy stale doświadczam i ciągle się jej uczę.

 

Jeśli  Ty również wybrałaś wydarzenia, jako podstawę swojego biznesu, to czy chcesz tego czy nie, będziesz podejmować mnóstwo współpracy, bo na tym ten biznes  właśnie się opiera.

 


Dzisiejszy post jest kolejnym wpisem z cyklu „Ekspert radzi”. Będziemy w nim poruszać różne aspekty życia i prowadzenia biznesu. Autorami są kobiety prowadzące swoje działalności, ekspertki w tym co robią. Jeżeli masz ochotę poznać je bliżej zapraszam TUTAJ.


 

Partnerzy/sponsorzy/patronaty medialne/atrakcje/prelegenci/osoby, które pomogą Ci promować wydarzenie, to właśnie współpraca.

Ile razy już słyszałaś – „współpraca popłaca”  Będziesz miała więcej, szybciej owocniej i bla bla bla! A czemu jak przystępujesz do kolejnej, to aż Ci brzuch ściska i bierze na wymioty? A pewnie dlatego, że na wspomnienie  ostatnich nastu, powracają przykre i niechciane wspomnienia…

Wkurza mnie strasznie to wieczne  narzekanie, że ludzie nas wykorzystują,  że nie warto pomagać, bo nikt tego nie docenia. A tak w ogóle, to najlepiej myśleć o sobie. Co tam o sobie, tylko o czubku swojego nosa! To się tylko opłaca!

 

Ale zanim zaczniesz wylewać pomyje na nieudane współprace, zastanów się, co tak naprawdę wg. Twojego słownika uznajesz za współpracę? 

  • To, że ktoś za Ciebie odwali robotę lub co gorsza, Ty za kogoś?
  • Jak współpracujesz to oznacza, że swoje potrzeby, pragnienia i emocje, musisz schować w ciemny kąt, bo teraz liczą się wspólne?
  • Współpraca to strata czasu. Sama zrobię lepiej,  a na pewno szybciej i bez nerwów?
  • Czemu Basia twierdzi, że wcale tego nie miała robić, a przecież się umówiłyśmy, że zrobi dla mnie XYZ…A jak się umówiłyście? No na kawie przecież, a gdzie się omawia/umawia współpracę? (Tu następuje ostentacyjny przewrót  oczami na prawo i lewo, uświadamiający mi, że zadaję głupie pytania)
  • Zaproponowałam Kasi, że dam jej bransoletkę ręcznie zrobioną, a ona w zamian zrobi mi stronę WWW. I wiecie co, nie zgodziła się! To jak mam współpracować?

Itd. itp. …………

Ja osobiście uważam współpracę za świetny i niezbędny wynalazek, który pozwala rozwijać biznes w sposób nieprawdopodobny! Choć dostałam już dużo kopniaków i zadrapań, to po głębszej refleksji nad tym tematem śmiem twierdzić, że :

 

Mamy w życiu to, na co pozwoliłyśmy, aby inni nam uczynili. Nie mniej nie więcej!

Jak  się do niej przygotowałaś i co ustaliłaś, takie zbierzesz rezultaty. Kropka. Jeśli mogę coś  Ci radzić w tym temacie, a Ty chcesz posłuchać to przedstawię Ci, jak ja współpracuję

  • Wszystkie ustalenia z drugą stroną zamykam umową. Nic na gębę i na spotkaniu przy kawie. Z tego wychodzą tylko kłopoty.
  • Zanim ustalę z kim będę chciała współpracować, zastanawiam się, po co i na co mi ta współpraca. Co  zyskam, a co najważniejsze, co  mogę zaoferować drugiej stronie, czyli co zyska  na współpracy ze mną? Staram się tak napisać ofertę współpracy, aby druga strona również widziała w niej korzyść dla siebie.
  • Współpraca to dla mnie relacje i budowanie zaufania. Długofalowe dobre stosunki z osobami, które mogą mi  pomóc w budowaniu biznesu, uważam za  klucz do sukcesu. Nie na darmo się mówi, że biznes to relacje. Wzajemna pomoc i wsparcie, procentuje długofalowo. Nie buduję płytkich i krótkofalowych współprac. To  zbędny wydatek energii, czasu oraz pieniędzy. Wolę podejmować takie, które będą się sprawdzały kilkakrotnie. Są to np. relacje z patronatami medialnymi/partnerami wydarzenia/ osobami, które mnie  promują itp.
  • We współpracy, stawiam na komunikację. Każdy inaczej postrzega świat i pewne fakty. Zawsze dopytuję, co autor danej wypowiedzi ma na myśli mówiąc to i to.. Bo często nadinterpretacja własna, bądź strony współpracującej, prowadzi do żali i dąsów. A nie chcę tego w swoim biznesie.
  • Jeśli potrzebuję współpracy, głośno o niej mówię. Głównie na swoich profilach społecznościowych  Zapisana jestem również na kilka grup biznesowych i również tam pytam  o możliwość współpracy.  Oczywiście taką, którą aktualnie potrzebuję. Znajome biznesmenki, to również świetne źródło pozyskiwania kontaktów. Zawsze pytam je, czy  są w stanie mi  pomóc, bądź polecić kogoś do współpracy.
  • Na tą chwilę uważam, że współpraca może trwać dłużej i przynieść nam większe korzyści, gdy współpracują ze sobą dwa odrębne biznesy, aby w ten sposób każdy z nich, odniósł korzyść dla własnego biznesu. Wspólne biznesy sprawdzają się wtedy, gdy dochód idzie do jednego garnka. Czyli obie strony pracują na wspólny sukces i są przynajmniej małżonkami. W innym przypadku, każdy prędzej czy później ciągnie na swoją stronę. Tak uważam ja 🙂 

 

PRZYKŁAD 1Graficzka współpracuje z Ekspertką do spraw Pr i Marketingu.

Graficzka robi wizualizację marki pani od marketingu, natomiast owa pani odwdzięczy się przygotowaniem planu strategi promocji i reklamy marki pani Graficzki.

 

PRZYKŁAD 2:  Marki X  promują się na evencie przygotowanym przez Markę Y.

Rolą Marki Y jest przygotowanie takiego wydarzenia, aby marki X  były odpowiednio wypromowana i zadowolone ze współpracy.

  • Kontroluję przebieg współpracy. Sprawdzam, czy druga strona należycie się wywiązuje. To nie wstyd pytać o swoje! Wstyd będzie, jak mleko się już wyleje, bo nie dopilnowałam tego i owego. Ludzką rzeczą jest mylić się i zapomnieć. Dlatego kilka kontroli nie zaszkodzi.
  • O Współpracy mówię wtedy, kiedy obie strony mają z niej współmierne korzyści. Czyli jeśli jest to wymiana usług, możemy ją wycenić na podobna kwotę. Jak wspominałam wyżej. Wymiana bransoletki na zbudowanie strony www, to kiepski pomysł. Chyba, że bransoletka jest wartościowa lub się dopiero uczymy tworzyć strony.
  • Czy za współpracę płacę? To zależy. Są współprace, za które płacę. Zlecam określone zadanie, wybranej osobie/firmie i oczekuję, że zrobi dla mnie to, o co ją poproszę w określonym terminie. Współpracuję też na zasadzie wymiany bezgotówkowej.  Zawsze na zasadzie WYGRANA_WYGRANA. No dobra, kiedyś tak nie było.  Ale od mniej więcej ponad roku, strasznie tego pilnuję, wręcz jestem upierdliwa w  temacie sprawiedliwości. Bo ile można dać się wykorzystywać, za własnym przyzwoleniem i z bananem szczęścia na twarzy? Poszłam po rozum do głowy i teraz pilnowanie sprawiedliwości we współpracy oraz jej nawiązywanie strasznie mnie rajcuje  🙂

Pozostaje mi życzyć Wam , samych owocnych i sprawiedliwych współprac 🙂

 

 


 

Joanna Suchocka - Kreatorka Kobiecych Wydarzeń

Założycielka społeczności Strefa Kobiet Biznesu, w ramach której organizuję comiesięczne spotkania kobiet przedsiębiorczych w Trójmieście pod nazwą KLUB „Strefa Kobiet Biznesu” oraz Galę Kobiecych Inspiracji -od pasji do sukcesu. Tworzę wydarzenia dla kobiet oraz wspieram i uczę je, jak kreować i promować własne KONFERENCJE / SZKOLENIA / WARSZTATY / Jeśli chcesz mojego wsparcia, nie wiesz od czego zacząć, bądź masz dylematy wydarzeniowe, pisz śmiało! Wspólnie stworzymy Twoje wymarzone wydarzenie kontakt@joannasuchocka.pl