Ekspert radziPewność siebie

Pewność siebie

Powstało mnóstwo poradników, mów motywacyjnych, wykładów i  warsztatów, które mają nam dopomóc być „pewnym siebie”. Bez wątpienia  jest to bardzo pożądana cecha w biznesie i prowadzeniu własnej działalności. Pytanie: jak rozumiemy pewność siebie, co ona dla nas znaczy?

 


Dzisiejszy post jest kolejnym wpisem z cyklu „Ekspert radzi”. Będziemy w nim poruszać różne aspekty życia i prowadzenia biznesu. Autorami są kobiety prowadzące swoje działalności, ekspertki w tym co robią. Jeżeli masz ochotę przeczytać pierwszy wpis zapraszam TUTAJ.


 

Chcę być pewniejsza siebie czyli jaka?

Z jednej strony warto zadbać o większe zaufanie do swoich zasobów czyli wszystkiego tego co mam, co potrafię, co jest moją mocną stroną. Jednak uświadamianie sobie tego nie wystarcza, może to być potencjał nigdy nie wykorzystany. Pewność siebie wymaga działania, umiejętności wyrażania siebie, odwagi bycia sobą, nawet gdy to odbiega lekuchno od przyjętych konwenansów. Jeśli zbyt pragniemy aprobaty innych, zbyt obawiamy się krytyki innych, to wówczas łatwo ulegamy manipulacji.

Prawda jest taka, że im bardziej kochamy siebie, specjalnie używam tego słowa, i traktujemy jak najlepszego przyjaciela, tym bardziej akceptujemy innych oraz mniej obawiamy się ich zdania na nasz temat.

Taka prawdziwa pewność siebie, bez konieczności ciągłego udowadniania innym swojej siły, musi mieć korzenie w głębokiej akceptacji również swoich słabych stron. Rozwój osobisty nie polega na znalezieniu wad, słabości i wyrzucenia ich za obrzeża naszego „ ja”, tak to nie działa. Jeśli odrzucimy jakąś część siebie, to zawsze się zemści i powróci w postaci niechcianego zachowania.

Tylko przyjęcie tej sfery cienia, czyli tych aspektów siebie, które mniej lubimy lub staramy się ukryć przed innymi, pozwoli nam w pełni cieszyć się pewnością siebie. Jeśli tylko skupimy się na mocnych stronach, ignorując szarą strefę naszej osobowości, to w najmniej spodziewanym momencie, jak diabeł z pudełka, wyskoczy mały potworek  zrodzony z lęku  i nasza pewność siebie zostanie nadszarpnięta. Warto mieć świadomość tych części siebie, które zamiatamy pod dywan, ponieważ one jak odrzucone dzieci wołają o naszą uwagę i troskę.

Poza tym to nasze „ gorsze ja” ma również ukryte skarby, które możemy wykorzystać jeśli dostrzeżemy ich moc. Budowanie pewności siebie tylko na zasobach to jak budowanie strategii firmy bez uwzględnienia jej ewentualnych słabych stron i trudności, które mogą stanąć na jej drodze. Czas drogie panie zajrzeć do piwnicy naszej osobowości aby w pełni cieszyć się sobą, odszukać pogubione części siebie i z miłością pochylić się nad nimi.

 


 

Autorką wpisu jest Małgorzata Szwemin – Psycholog Transformacji
www.psychologtransformacji.pl

Nazywam się Małgosia Szwemin i jestem psychologiem wojskowym oraz terapeutą. Wraz z Kasią Dolak Mazurek stworzyłyśmy program „ Dwa Spojrzenia Jeden Cel”, który łączy coaching z psychologią co daje klientowi pełen pakiet usług. Zajmuję się również Terapią Skoncentrowaną na Sercu, która pomaga zajrzeć w głąb siebie i wykorzystać podświadomość do przemiany. Udało mi się na mojej drodze rozwoju odnaleźć wewnętrzną ciszę i radość, które towarzyszą mi nawet pośród życiowych burz. Z jednej strony jestem wulkanem energii, lubię być w ruchu, z drugiej zaś, umiem schować się do środka aby w głębi własnego serca regenerować siły.